Archiwum
| Łączenie plecionki ze strzałówką mono lub luorocarbonem |
|
|
| Wpisany przez Krawczyk Bernard |
| niedziela, 26 lipca 2009 13:47 |
|
Większość początkujących karpiarzy, którzy stracili kilka karpi z powodu stosowania żyłki, dochodzą do wniosku że lepszym rozwiązaniem jest zakup plecionki i nawinięcie jej na szpulę kołowrotka. Od razu widać różnicę. Brania są bardzo widoczne na swingerach i nawet każde pyknięcie jest wychwytywane przez sygnalizatory elektroniczne. Zapominają jednak że niemal zerowa rozciągliwość plecionki ma swoją wadę. Podczas gwałtownego odjazdu karpia albo amura istnieje duże ryzyko straty ryby, gdyż jedyną amortyzującą rzeczą zestawu będzie wędka. Niestety, nie zawsze będzie to wystarczające i dość często możemy stracić rybę wyrywając jej hak z pyska. Aby temu zapobiec dodatkowo stosuje się przypon strzałowy. Wykonujemy go z grubej żyłki mono albo fluorocarbon od 0,50 mm i więcej. Nie bójmy się stosować żyłki nawet 0,80 mm. Dla ryby nie ma to większego znaczenia, ale zwiększa szanse podczas holowania . Rozsądnie jest nawinąć tyle żyłki mono aby stanowiła trzykrotną długość wędki. Pozwoli nam to na bezpieczną amortyzację zestawu podczas podbierania ryb jak i niwelowanie każdego mocnego odjazdu. Osobiście stosuję dwa rozwiązania, zależne od łowiska. Jeżeli łowię na dzikim łowisku to stosuję fluorocarbon firmy Tandem Baits albo Anaconda, gdyż jest mało widoczny w wodzie i zwiększa szansę na skuteczną prezentację zestawu i przynęty. Łowienie na wodach, gdzie występuje dużo ryb i w związku z tym jest większy odsetek wędkujących stosuję Mono Snag firmy Tandem Baits, gdyż jest wystarczająco mocna i odporna na przetarcie. Poniżej przedstawię jak wykonać takie połączenie żyłki mono i plecionki.
Na początek wykonujemy zwykłą pętlę z żyłki mono.
Następnie przekładamy wolny koniec plecionki od dołu prowadząc ją na zewnątrz zrobionej pętli
Wykonujemy pięć obrotów wokoło złączonych końców żyłki mono trzymając cały czas pętlę tak by się nie rozwijała
Wracając owijam jeszcze trzy razy w kierunku pętli i wyprowadzam koniec plecionki tak aby wychodził dokładnie z dołu, czyli tak samo jakpoczątek
Następnie nawilżam miejsce na którym powstanie węzeł i powoli zaciskam ciągnąc za końce plecionki i żyłki mono
Odcinam wolne końce i gotowe. Dodatkowo możemy użyć kleju dla wzmocnienia węzła.
|
| Poprawiony: piątek, 14 sierpnia 2009 13:26 |
Węzeł strzałowy










